poniedziałek, 10 czerwca 2013

środa, 20 lutego 2013

wspomnienie jesieni



 Jesień przyszła niespodziewanie tamtej wczesnej zimy. Chciała przypomnieć o sobie kilkoma dniami letniego wiatru.Spojrzała mi w oczy szukając reakcji, liczyła że zaskoczy mnie swoją zmiennością. To tak jakby do twoich drzwi zapukał dawno pożegnany przyjaciel ze słowami: "zapomniałem parasola". Znałam ją i wiedziałam że to sztuczka, podstęp, że chce wyjeść wszystkie ciastka cytrynowe a nie jest na tyle bezczelna żeby zrobić to bez pretekstu. Jednak wpuściłam ją a ona rozpanoszyła się w fotelu utkanym z traw, które wybujały latem.
.


środa, 8 sierpnia 2012

spokojna jak stojąca woda


Bądź spokojna jak stojąca woda
To ty kontrolujesz swoją rękę, kierownicę
Wszystko tylko nie swoje życie

Bo jak tu być spokojna jak stojąca woda jeśli  karmię tego złego wilka?

'Odejdź stąd, nie chcę cię tu, przepadnij
W kajdany kłamstw nie zakujesz mojej prawdy
Znikaj, wyjdź, idź swoją drogą chamie
Ode mnie wara, stop, ani kroku dalej

Miejsca nie zagrzejesz tutaj
Mam na ciebie broń tajemną
Twoja strzała jest zatruta
Ale tarcza jest nade mną'


Batik na podstawie witrażu.Niestety nie moja kompozycja.

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

papier







Przyszła Amelia z zapytaniem.
                                                               Oto efekty tej potrzeby. :)

środa, 1 sierpnia 2012

herbarium?

Moje przemyślenia są głupie.
Nie ma ich wtedy, kiedy są potrzebne. Pojawiają się jak niechciani goście w momencie kiedy jestem kompletnie nieprzygotowana na ich przyjście.
Największe kłamstwo świata - rób co chcesz to będziesz szczęśliwy.